London Fashion Week dobiegl konca, ale ja nadal zyje emocjami tych ostatnich kilku dni. Materialow nazbieralam dla Was mase wiec czeka mnie sporo pracy. Na poczatek jedna z moich stylizacji. Ostatnio zupelnie zwariowalam na punkcie wszelkiego rodzaju ogrodniczek.
Ku mojemu zdziwieniu w londynskich sklepach nie bylo ich wcale, a upatrzony model z Zara Studio prawie wszedzie wyprzedany. Jednak dla mnie nie ma rzeczy niemozliwych wiec udalo mi sie go upolowac.
Kolejny zakupem byly botki z metalicznym obcasem, ktore dorwalam na przecenie w Topshopie. Ten sklep nigdy nie zawodzi w wyborze doskonalego obuwia.
London Fashion Week is over but my mind is still buzzing. I will now spend next few days sorting out the photos and reviews. I start with my outfit on day one. I got hooked on dungarees recently. I managed to grab the one from Zara Studio collection and it's so comfy I could wear it everyday. I matched it with Topshop ankle boots that I got on sale.
My outfit was also featured on Today I'm wearing check it out!
feature source: https://www.todayimwearing.com/lfw-streetstyle/ss5-final/
I was wearing:
Shirt and Jacket- H&M, Dungarees- Zara Studio, Shoes- Topshop




